Dodatkowe

  • Przechodzisz na dietę i początkowo zakładasz, że przez najbliższych kilka miesięcy nie zjesz nic tłustego i kalorycznego. Tworzysz swoje posiłki z pełnoziarnistych produktów, warzyw, owoców i chudego mięsa. Początkowo nawet uznajesz je za smaczne jedzenie, ale nagle nadchodzi ten jeden dzień, podczas którego masz ochotę zrezygnować ze swojego nowego stylu życia – zbliża ci się miesiączka, kłócisz się z koleżanką i jesteś tak zła na cały świat, że po prostu musisz poprawić sobie humor ogromną pizzą pepperoni. No i w takiej sytuacji powinnaś ją zjeść! Nawet na diecie pizza może okazać się fantastycznym wyborem, który tylko pomoże ci w zrzucaniu kolejnych zbędnych kilogramów. Pomyśl bowiem, co by się stało, gdybyś podczas tego okropnego dnia nie pozwoliła sobie na zjedzenie tego, na co miałabyś akurat ochotę. Czułabyś się bardzo źle. Byłabyś wściekła na siebie i na cały świat. Prawdopodobnie zaczęłabyś się jeszcze bardziej obwiniać za to, że jesteś gruba i przez to nie możesz jeść ulubionych potraw. A gdyby jednak taka cała pizza wylądowała na twoim talerzu, mogłabyś ją zjeść ze spokojem i przez następnych parę tygodni trzymać się swojej niskokalorycznej diety. Zaspokoiłabyś swoje łaknienie na coś niezdrowego i smacznego. Uspokoiłabyś swoją psychikę i poczułabyś się po prostu szczęśliwsza. Zaczęłabyś uczyć się zdrowego stosunku do jedzenia – ono ma ci przecież pomagać, a nie szkodzić. Jeżeli natomiast na okrągło wszystkiego sobie odmawiasz, tak naprawdę sama fundujesz sobie problemy z zaburzeniami odżywiania. Po czasie rzucasz się na jedzenie, a nie chcąc przytyć, zaczynasz się go pozbywać na różne sposoby. Z zaburzeń odżywienia wychodzi się bardzo ciężko, dlatego lepiej zrobisz wszystko, aby do nich nie dopuścić. Masz ochotę na gorącą i wypełnioną serem pizzę? Zadzwoń więc do swoich znajomych lub rodziny i razem odwiedźcie to wyjątkowe miejsce, jakim jest pizzeria Da Vinci z Bydgoszczy. Zjedzcie pyszny posiłek i przy okazji pogawędźcie o codziennych...
  • 11 marca 2019

    Jak nazywa się włoską pizzę?

    Prawdziwą włoską pizzę w teorii można rozpoznać po cieście. To typowe dla włoskiego regionalnego dania zawsze będzie niesamowicie cienkie, kruche i przypieczone tuż przy brzegach. Nie powinno się zapadać, dlatego spokojnie można jeść je rękami – użycie sztućców to tak naprawdę profanacja, której nie zaakceptowałby żaden prawdziwy Włoch. Oczywiście ciasto to elementarny składnik pizzy, jednakże dodawane do niej dodatki również odgrywają ważne role. Tworzą niesamowite połączenia smakowe, potrafiąc całkowicie zmienić tradycyjne przepisy na pizzę. Niektóre z nich tak szybko przyjęły się w społeczeństwie, iż błyskawicznie wymyślono dla nich konkretne nazwy. Dzięki nim obecnie każdy może bez trudu zamówić w restauracji swoją ulubioną pizzę, nie musząc przeglądać wcześniej wszystkich propozycji umieszczonych w menu lokalu. To wygodne rozwiązanie! We Włoszech istnieją dwie najpopularniejsze odmiany pizzy. Pierwszą z nich jest rosa, zawsze wypełniana świeżym i domowym sosem pomidorowym, a drugą bianca, którą oblewa się wyłącznie oliwą z oliwek, bez dodatku żadnych pomidorów. Prawdziwa włoska pizza nieco inaczej wygląda natomiast w samej stolicy tego kraju. Tutaj bowiem przyjęła się jej wersja „romana”, w której elementem charakterystycznym jest niesamowicie cienkie ciasto – bardzo kruche i tak lekkie, że bez trudu można je utrzymać w jednej dłoni, nawet gdy wypełni się je niewielką ilością dodatkowych składników. W samej Polsce spopularyzowała się natomiast pizza napoletana, równie charakterystyczna dla Rzymu oraz jego najbliższych okolic. Stosowane w niej ciasto jest już bardziej puszyste i miękkie. Ma obfite brzegi, przez co zwiększa się jego waga i trudniej utrzymać je w dłoniach. Każda pizzeria w Gdyni (Karwiny), niezależnie od swojego ciasta, może być też wypełniania różnorodnymi dodatkami. Pokryta samym serem, pomidorami i bazylią stanie się plackiem „margherita”, a uzupełniona pikantnym salami i chilli przyjmie miano „diavolo”. Starajmy się próbować różnych wariantów tego dania i oceniać ich smak.